powrót z daleka

Polskie haiku - wiersze użytkowników forum.haiku.pl (dawniej haiku.az.pl/forum).

Moderator: RaV

Regulamin działu
Tutaj dyskutujemy nad haiku zamieszczonymi w pierwszym poście wątku. Wszystkie proponowane zmiany czy poprawki należą do autora wątku. Ewentualne improwizacje na temat należy opatrzyć wyraźną informacją, że jest to improwizacja, własność komentatora, a nie propozycja poprawek. Jeśli komuś to nie odpowiada, niech w komentarzach nie zamieszcza haiku. <więcej>

powrót z daleka

Postprzez jasna » 18 grudnia 2007, 2007 01:07

powrót z daleka
w moim domu światło
w każdym oknie
Ostatnio edytowano 23 grudnia 2007, 2007 00:29 przez jasna, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

Re: powrót z daleka

Postprzez Juliusz Wnorowski » 18 grudnia 2007, 2007 11:38

Trudno komentować wiersz, gdy się wie jak dramatyczną sytuację
opisuje. Podziwiam Twoją powściągliwość. Kobiety to jednak twarde są.

Pozdrawiam Cię,
jul
Avatar użytkownika
Juliusz Wnorowski
 
Posty: 1925
Dołączył(a): 10 marca 2005, 2005 14:27

Re: powrót z daleka

Postprzez Lech Szeglowski » 18 grudnia 2007, 2007 15:17

Witaj Madziu!

Bez uśmieszku, niestety.
Nie czas i nie miejsce.

Nie wiedząc nic o genezie tego haiku, i tak zwróciłbym na te okna szczególną uwagę.

Niosa ze sobą wielorakość znaczeń.
To haiku - wers 1 i 3 - "wykrzykuje" w jasnej ciszy odwieczne pytanie : Dlaczego?

Serdecznie Cie pozdrawiam.

Trzymaj się.
saya
Lech Szeglowski
 
Posty: 353
Dołączył(a): 2 października 2006, 2006 16:25
Lokalizacja: GDAŃSK

Re: powrót z daleka

Postprzez jasna » 19 grudnia 2007, 2007 00:43

Juliusz Wnorowski napisał(a):Trudno komentować wiersz, gdy się wie jak dramatyczną sytuację
opisuje. Podziwiam Twoją powściągliwość. Kobiety to jednak twarde są.

Pozdrawiam Cię,
jul


Jul,
wprowadziłam niechcący tzw. trudną sytuację, komentując wiersz Sławy.
Ale przeżycia były świeże i silne. Po prostu zbieg okoliczności. Daruj...

Leszku,
wszystko w miarę dobrze się skończyło. Zawsze mogło być gorzej.
Cieszę się, że zauważyłeś wielorakość znaczeń "świateł w każdym oknie".
Chętnie napisałabym Ci o genezie tego haiku, ale to naprawdę cały mój życiorys.
Na pewnym etapie robi się tzw. bilans. O tym jest ta druga warstwa.
Próbowałam tutaj o tym napisać:

http://abc.haiku.pl/forum/viewtopic.php ... t=zmierzch

ale koślawo mi wyszło.
Jeśli chodzi o pierwszą warstwę, to chyba wszyscy wracając do domu szukają wzrokiem okien swojego mieszkania i choćby to był kilkunastopiętrowy wieżowiec - odnajdą!

Dziękuję Wam z uśmiechem już,
Magda :D
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie


Powrót do Własne utwory



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości