wkoło świeży śnieg

Polskie haiku - wiersze użytkowników forum.haiku.pl (dawniej haiku.az.pl/forum).

Moderator: RaV

Regulamin działu
Tutaj dyskutujemy nad haiku zamieszczonymi w pierwszym poście wątku. Wszystkie proponowane zmiany czy poprawki należą do autora wątku. Ewentualne improwizacje na temat należy opatrzyć wyraźną informacją, że jest to improwizacja, własność komentatora, a nie propozycja poprawek. Jeśli komuś to nie odpowiada, niech w komentarzach nie zamieszcza haiku. <więcej>

wkoło świeży śnieg

Postprzez jasna » 28 listopada 2007, 2007 10:34

wkoło świeży śnieg
którędy przejdą
moi goście?
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez Juliusz Wnorowski » 28 listopada 2007, 2007 10:59

Fajne.

Pozdrawiam,
jul
Avatar użytkownika
Juliusz Wnorowski
 
Posty: 1925
Dołączył(a): 10 marca 2005, 2005 14:27

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez artur lewandowski » 28 listopada 2007, 2007 11:32

Do łopaty Madziu, do łopaty.... :lol: :lol:

Pozdrawiam AL
Avatar użytkownika
artur lewandowski
 
Posty: 1423
Dołączył(a): 19 lipca 2006, 2006 02:33
Lokalizacja: Sieradz

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez jasna » 28 listopada 2007, 2007 23:26

artur lewandowski napisał(a):Do łopaty Madziu, do łopaty.... :lol: :lol:

Pozdrawiam AL


Artur :D
no i przez to, że tak się śmiałeś i do łopaty goniłeś, muszę zmienić L1 by zachwycić się świeżym śnieżkiem ;)

jakiż świeży śnieg!
którędy przejdą
moi goście?


Dzięki Jul :D

Pozdrawiam Was,
Magda
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez Juliusz Wnorowski » 29 listopada 2007, 2007 09:50

Pierwsza wersja wydaje mi się lepsza.
"wkoło" ładnie ~otacza
i ładnie łączy się z "którędy".
Tak jakby obserwator rozglądał się.

W życiu trudno przyjąć
cudzy punkt widzenia.
W haiku jest to łatwiejsze.
Pozwala się gościom zobaczyć piękny śnieg,
bez włażenia na niego z buciorami.

Haiku jest po prostu gościnne.
I dlatego Polacy zgodnie z tradycją
piszą najlepsze haiku :-)

No i myślę, ża Artur żartuje
niezobowiązująco.

Pozdrawiam,
jul[/url]
Avatar użytkownika
Juliusz Wnorowski
 
Posty: 1925
Dołączył(a): 10 marca 2005, 2005 14:27

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez artur lewandowski » 29 listopada 2007, 2007 10:17

Madziu!
Ty niczego nie zmieniaj, haiku jest bardzo ładne. Po prostu podpowiedziałem Ci tylko sposób, żeby goście do Ciebie dotarli.
A tak całkiem poważnie? Potraktuj to proszę, jak tzw. końskie zaloty - np. pociągnięcie za warkocz - jak się kogoś w szkole lubiło, to mu się troszkę dokuczało.... :lol: Już nie będę.
Pozdrawiam AL
Avatar użytkownika
artur lewandowski
 
Posty: 1423
Dołączył(a): 19 lipca 2006, 2006 02:33
Lokalizacja: Sieradz

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez dal » 29 listopada 2007, 2007 11:19

wkoło świeży śnieg
którędy przejdą
moi goście?


Madzia,

Haiku jest piękne.
Wyczuwam w nim troskę o ten śnieg, który dopiero spadł i jest tak delikatny, że Twoi goście również powinni go uszanować. Z pewnością, obok zachwytu (jeśli goście mają twoją wrażliwość) towarzyszyć im będzie zakłopotanie: co zrobić, aby nie podeptać śniegu. Nie zdziwiłabym się, gdyby któryś z nich zdjął buty i przeszedł na palcach. A z drugiej strony pozwalasz gościom wyznaczyć nową ścieżkę do Twojego domu.
Naprawdę – piękne!

Widzę, że najwięcej trudności sprawia L1. Za Juliuszem – obstaję przy wersji pierwszej, albo zamiast „wokoło” na końcu L1 wstawiłabym wykrzyknik, a może trzykropek...

Pozdrawiam serdecznie
Daria
dal
dal
 
Posty: 989
Dołączył(a): 3 października 2006, 2006 18:50

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez jasna » 29 listopada 2007, 2007 12:31

dal napisał(a):Wyczuwam w nim troskę o ten śnieg, który dopiero spadł i jest tak delikatny, że Twoi goście również powinni go uszanować. Z pewnością, obok zachwytu (jeśli goście mają twoją wrażliwość) towarzyszyć im będzie zakłopotanie: co zrobić, aby nie podeptać śniegu.


Dario,
dokładnie takie były moje intencje. Cudnie je odczytałaś.

Nie zdziwiłabym się, gdyby któryś z nich zdjął buty i przeszedł na palcach.


Cha-cha-chaa!
Niech no tylko się pojawią ;)

Widzę, że najwięcej trudności sprawia L1.


Zostawiam pierwszą. Utwierdził mnie Juliusz:

Pierwsza wersja wydaje mi się lepsza.
"wkoło" ładnie ~otacza
i ładnie łączy się z "którędy".
Tak jakby obserwator rozglądał się.

...
No i myślę, ża Artur żartuje
niezobowiązująco.


Jul,
oczywiście, że potraktowałam to jako żart.
Ogólnie zakładam, że ludzie mają czyste intencje i dobrze mi życzą.
Jeśli mam tylko cień wątpliwości, po prostu staram się wyjaśnić.
Przyznam, że najbardziej niemiłe jest ignorowanie.

Dario,
drugą wersją droczyłam się z Arturem, bo mnie ciągnął za warkocz ;-) ), ale Twoja propozycja jest super. Jeszcze z wielokropkiem nie pisałam.

Dziękuję za ładne komentarze.
Jesteście ładni (( :D))

Magda
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez Juliusz Wnorowski » 29 listopada 2007, 2007 12:40

dal napisał(a):
Widzę, że najwięcej trudności sprawia L1. Za Juliuszem – obstaję przy wersji pierwszej, albo zamiast „wokoło” na końcu L1 wstawiłabym wykrzyknik, a może trzykropek...

Pozdrawiam serdecznie
Daria


Myślę, że takie ułatwiacze i tak nie sprawią,
że nieprzygotowanemu czytelnikowi będzie łatwiej
ulec autorskiej wizji.

Do lektury każdego tekstu trzeba mieć odpowiednie
nastawienie. Wiedzieć, w jakim kontekście go umieścić.
Znać konwencję. Wziąć udział w grze. Inaczej działa
kuplet inaczej haiku.

Niedawno Anna wstawiła tu swoje pierwsze haiku.
I upierała się przy słowach "jeszcze" i "już",
jakby obawiała się, że bez tych słów jej utwór
nie będzie zrozumiały.

Każdemu pewnie marzy się haiku,
które spodoba się zarówno czytelnikowi
zaawansowanemu jak i zupełnie nieobytemu.
Myślę, że największe szanse mają utwory
z wyrazistym "budulcem emocjonalnym".
I tak na przykład haiku Magdy o rozpalaniu
kominka jest takim utworem. Łatwo uruchamia
zwykłą, powszednią uczuciowość czytelnika.
Utwór o świeżym śniegu jest już utworem
bardziej wymagającym, nie mówię lepszym
gorszym, po prostu bardziej wymagającym.
Łatwiej poruszyć czytelnika paleniem miłosnych
listów niż troską o jakiś tam głupi śnieg
(zresztą domyślną troską :-)

Pozdrawiam,
jul
Avatar użytkownika
Juliusz Wnorowski
 
Posty: 1925
Dołączył(a): 10 marca 2005, 2005 14:27

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez Slawa » 8 grudnia 2007, 2007 21:57

jasna napisał(a):wkoło świeży śnieg
którędy przejdą
moi goście?


Ileż tu interpretacji. kojarzy mi się z pewną nedokończoną budową , sniegiem i goścmi, ktorym trzeba bylo wskazać własciwą scieżkę , by uniknąć niespodzianek. :D

pozdrawiam :)
Sława
Avatar użytkownika
Slawa
 
Posty: 1314
Dołączył(a): 8 marca 2006, 2006 11:41

Re: wkoło świeży śnieg

Postprzez Gosia Zamorska » 9 grudnia 2007, 2007 16:41

Fajne, takie "jasne" :)
Avatar użytkownika
Gosia Zamorska
 
Posty: 2009
Dołączył(a): 27 listopada 2006, 2006 11:21
Lokalizacja: Gdańsk


Powrót do Własne utwory



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości