majka napisał(a):ubywa nocy -
w kuflu przede mną
resztki Guinnessa
Robercie,
Z początku chciało mi się coś przy tym grzebać,
ale sobie odpuściłem
Fragment i fraza mocno łączą się:
ubywa - resztki, noc - Guinness.
Problem może pojawić się przy probie odczytu jednolitego
dla całego utworu nastroju.
Mnie wyszło dość karkołomne zatapianie smutków w pubie,
kończenie się smutnej nocy, bliski początek czegoś nowego,
nowego dnia.
Jeśli celem autora było li tylko zgranie obu obrazów,
powinien wziąć pod uwagę rownież to, że są ludzie, którzy
będą próbowali dopatrzyć się w utworze jakiejś głębi
I że przy okazji może im wyjść coś naprawdę dziwnego.
już świta -
na dnie filiżanki
krążek z kawy
Pozdrawiam,
Grzegorz