pózna jesień

Polskie haiku - wiersze użytkowników forum.haiku.pl (dawniej haiku.az.pl/forum).

Moderator: RaV

Regulamin działu
Tutaj dyskutujemy nad haiku zamieszczonymi w pierwszym poście wątku. Wszystkie proponowane zmiany czy poprawki należą do autora wątku. Ewentualne improwizacje na temat należy opatrzyć wyraźną informacją, że jest to improwizacja, własność komentatora, a nie propozycja poprawek. Jeśli komuś to nie odpowiada, niech w komentarzach nie zamieszcza haiku. <więcej>

pózna jesień

Postprzez Aneta M. » 24 listopada 2006, 2006 15:37

pózna jesień-
terkot starej Singer
wypełnia noc

pózna jesień-
przez całą noc terkot
starej Singer
Ostatnio edytowano 26 listopada 2006, 2006 18:24 przez Aneta M., łącznie edytowano 1 raz
Aneta M.
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 9 kwietnia 2005, 2005 12:01

Re: pózna jesień

Postprzez dal » 25 listopada 2006, 2006 17:05

Jakie ładne haiku! Moja babcia miała taką maszynę, więc dokładnie odczytuję klimat tego utworu. Chciałabym zasugerować jedynie przeniesienie w wersji drugiej „terkotania” do L2:

późna jesień –
przez całą noc terkot
starej Singer

Moim zdaniem daje to większy efekt zaskoczenia w trzecim wersie, a jednocześnie łagodzi uczucie poirytowania, które może wywołać terkotanie czegoś przez całą noc: - Ach, to stara Singer – tej można wybaczyć.

Pozdrawiam
Daria
dal
dal
 
Posty: 989
Dołączył(a): 3 października 2006, 2006 18:50

Re: pózna jesień

Postprzez RaV » 26 listopada 2006, 2006 01:38

Tak, Aneto.
Słyszę ten terkot, ale obawiam się, że wielu młodszych Czytelników go nie usłyszy.
Moja babcia miała taką maszynę, teraz ma ją moja mama.
Postępu jednak nie zatrzymasz, nikt nie wróci do obracanych cyferblatów w telefonach jedynie z sentymentu.
Niemniej jednak to haiku do mnie trafia.
Sugestia Darii jak najbardziej trafiona.
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
RaV
admin
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 27 marca 2005, 2005 23:58
Lokalizacja: Rzeszów

Re: pózna jesień

Postprzez Aneta M. » 26 listopada 2006, 2006 18:23

To ja taka staroświecka? :wink:

Dario,
No właśnie, zastanawiałam się co z tą frazą.

W pierwszej wersji, nie nie jestem pewna czy coś [terkot, szum, jakikolwiek dzwięk może wypełniać noc], ale nie znalazłam innego wyrażenia.
Poprawię tę drugą.

Dziękuję Wam
Aneta M.
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 9 kwietnia 2005, 2005 12:01

Re: pózna jesień

Postprzez Bartek » 27 listopada 2006, 2006 08:29

Aneta M. napisał(a):pózna jesień-
terkot starej Singer
wypełnia noc

pózna jesień-
przez całą noc terkot
starej Singer


Moja Babcia była krawcową i również miała maszynę Singera (przerobioną na elektryczny napęd). Pracowała na niej 39 lat. Babcia umarała 2 lata temu, a maszyna nadal jest zupełnie sprawna. Choć nie słychać już jej terkotu po nocach. Za sprawą Twojego haiku terkot na chwilę powrócił. Dziękuję
Moim zdaniem L1 nie pasuje do L2/L3; mozna zastapić L1 dowolnym wyrażeniem i nic sie nie stanie, np.: "pada deszcz", "chłodna jesień" "szum wiatru".

stary Singer -
w nocy terkot maszyny
wypełnia dom

poprawka płaszcza -
stary Singer terkocze
długo w noc
Bartek
Bartek
 
Posty: 180
Dołączył(a): 21 września 2006, 2006 20:40

Re: pózna jesień

Postprzez dal » 27 listopada 2006, 2006 16:25

Moim zdaniem L1 nie pasuje do L2/L3; mozna zastapić L1 dowolnym wyrażeniem i nic sie nie stanie, np.: "pada deszcz", "chłodna jesień" "szum wiatru".


Bartku,

A moim zdaniem ta „późna jesień” wcale nie jest przypadkowa i być może znalazłby się wyraz, który mógłby ją zastąpił, ale Aneta chciała to wyrazić w taki sposób jak powyżej. Ja widzę w tym haiku jakąś wieś (choć nie ma tu bezpośredniej informacji), gdzie wszelkie prace w polu o tej porze roku dobiegły końca, kiedy jest więcej czasu na zajęcie się domowymi sprawami i wypełnienie coraz dłuższych wieczorów (i nocy) np. szyciem.

Podoba mi się również Twój pomysł z „poprawianiem płaszcza”, tylko że ja bym z niego zrobiła już inne haiku. :wink:

Pozdrawiam,
Daria
dal
dal
 
Posty: 989
Dołączył(a): 3 października 2006, 2006 18:50

Re: pózna jesień

Postprzez Aneta M. » 28 listopada 2006, 2006 14:56

Aneta M. napisał(a):pózna jesień-
terkot starej Singer
wypełnia noc

pózna jesień-
przez całą noc terkot
starej Singer


Ja wiem, to jeszcze nie to!

jesienna noc...
tekot starej Singer
przerywa ciszę

Nie chcę teraz wymyślać byle czego, może z czasem...

Podoba mi się również Twój pomysł z „poprawianiem płaszcza”, tylko że ja bym z niego zrobiła już inne haiku.

Ja również.

naprawa [reperacja] starego płaszcza-
cień owada krąży wokoło [wokół]
mojego cienia

Serdecznie pozdrawiam
Ostatnio edytowano 28 listopada 2006, 2006 15:23 przez Aneta M., łącznie edytowano 1 raz
Aneta M.
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 9 kwietnia 2005, 2005 12:01

Re: pózna jesień

Postprzez Bartek » 28 listopada 2006, 2006 15:02

Aneta M. napisał(a):
Aneta M. napisał(a):pózna jesień-
terkot starej Singer
wypełnia noc

pózna jesień-
przez całą noc terkot
starej Singer


Ja wiem, to jeszcze nie to!

jesienna noc...
tekot starej Singer
przerywa ciszę

Nie chcę teraz wymyślać byle czego, może z czasem...

Podoba mi się również Twój pomysł z „poprawianiem płaszcza”, tylko że ja bym z niego zrobiła już inne haiku.

Ja również.

naprawa [reparacja] starego płaszcza-
cień owada krąży wokoło
mojego cienia

Serdecznie pozdrawiam


jeśli krąży to wokoło ;-)
reparacja to odszkodowanie wojenne, chodzi chyba o reperację
Bartek
Bartek
 
Posty: 180
Dołączył(a): 21 września 2006, 2006 20:40

Re: pózna jesień

Postprzez Aneta M. » 28 listopada 2006, 2006 15:21

reparacja, reperacja-odnawiać coś
ale faktycznie, odzież poddana kilkakrotnie odnowieniu, to reperacja
jest mi bliższa łacina niz polski :wink:
Aneta M.
 
Posty: 1005
Dołączył(a): 9 kwietnia 2005, 2005 12:01


Powrót do Własne utwory



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 1 gość