nareszcie sama

Polskie haiku - wiersze użytkowników forum.haiku.pl (dawniej haiku.az.pl/forum).

Moderator: RaV

Regulamin działu
Tutaj dyskutujemy nad haiku zamieszczonymi w pierwszym poście wątku. Wszystkie proponowane zmiany czy poprawki należą do autora wątku. Ewentualne improwizacje na temat należy opatrzyć wyraźną informacją, że jest to improwizacja, własność komentatora, a nie propozycja poprawek. Jeśli komuś to nie odpowiada, niech w komentarzach nie zamieszcza haiku. <więcej>

nareszcie sama

Postprzez jasna » 21 lipca 2007, 2007 10:20

nareszcie sama!
w ten deszczowy dzień
nawet cienia przy mnie

lub

nareszcie sama
i nawet cienia przy mnie
w ten pochmurny dzień
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

nareszcie sama

Postprzez Slawa » 26 lipca 2007, 2007 16:12

moje impro..

zupełnie sama
nawet cienia
przy mnie

Pozdrawiam:)
Sława
Avatar użytkownika
Slawa
 
Posty: 1314
Dołączył(a): 8 marca 2006, 2006 11:41

Re: nareszcie sama

Postprzez jasna » 26 lipca 2007, 2007 22:25

Sława napisał(a):moje impro..

zupełnie sama
nawet cienia
przy mnie

Pozdrawiam:)
Sława


Sławo :D,
to jest fascynujące w haiku.
Zabrałaś kilka słów, (w sumie zmieniłaś jedno słowo w L1, bo trzon jest ten sam), a jakże inny sens utworu. Niesamowite!

Serdeczności i... cienia :D
Magda
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

Re: nareszcie sama

Postprzez sionek » 27 lipca 2007, 2007 11:47

Magdo,

Nie pasuje mi Twoje "nareszcie".
Przez nie nastroje fragmentu i frazy rozmijają się.

U Sławy fragment jest neutralny.
Nie wiadomo, czy (a) z wytęsknieniem czekała na ten moment,
czy (b) stało się to nieoczekiwanie lub (c) był oczekiwany z obawą.
Sytuację wyjaśnia "nawet" we frazie i wszystko gra.

Kiedyś napisałem haiku:

pochmurny dzień
nawet mój cień
mnie opuścił

starając się, by nastrój fragmentu i frazy zgrywały się.
(wersja anglo opublikowana parę lat temu na Mainichi)

Wg mnie utwór o samotności powinien zawierać albo
fragment neutralny (jak u Sławy), albo informować
o tym, że stan ten nie jest ~chciany.

U Ciebie fragment niesie radość z samotności, a fraza - smutek.
W tak krótkim utworze jak haiku tak drastyczna zmiana nastroju
nie jest chyba możliwa, tj. dobrze odczytywana.

Pozdrawiam,
Grzegorz
Avatar użytkownika
sionek
admin
 
Posty: 3151
Dołączył(a): 9 marca 2005, 2005 09:00
Lokalizacja: Toruń

Re: nareszcie sama

Postprzez jasna » 27 lipca 2007, 2007 19:35

Grzegorzu,

fraza też jest radosna. Przynajmniej chciałam, aby taka była :(
Są przecież takie dni, kiedy chce się być samemu, kiedy ma się dosyć
żaru, który bucha i od ziemi i od słońca i przy tym wszystkim niezapowiedziani, aczkolwiek mili goście. W ogrodzie - rozbite namioty, w domu "ramię przy ramieniu", "twarz przy twarzy" ;).
Po tygodniu zaczął padać deszcz. Pojechali. A dalej już wiesz :D.

Kiepska jestem z teorii dotyczącej haiku. Być może "cień" zarezerwowany jest tylko dla opisania smutku, tęsknoty i innych przykrych uczuć albo popełniłam jakiś błąd zapisując swoją (może przewrotną radość) przy jego pomocy.

Spróbuję napisać inaczej:

nareszcie sama!
po upalnych dniach
bez mojego cienia

Dziękuję Ci i pozdrawiam,
Magda :D

P.S.
Czytałam (chyba tutaj) haiku o cieniu, gdzie Autor (niestety nie pamiętam kto) był bardzo zadowolony ze swojego cienia, bo nie było widać na nim siwych włosów i zmarszczek. Podobało mi się.
Avatar użytkownika
jasna
 
Posty: 2888
Dołączył(a): 10 lutego 2007, 2007 22:52
Lokalizacja: lubuskie

Re: nareszcie sama

Postprzez Jacek_jaal » 27 lipca 2007, 2007 20:48

jasna napisał(a):Grzegorzu,

fraza też jest radosna. Przynajmniej chciałam, aby taka była :(
Są przecież takie dni, kiedy chce się być samemu, kiedy ma się dosyć
żaru, który bucha i od ziemi i od słońca i przy tym wszystkim niezapowiedziani, aczkolwiek mili goście. W ogrodzie - rozbite namioty, w domu "ramię przy ramieniu", "twarz przy twarzy" ;).
Po tygodniu zaczął padać deszcz. Pojechali. A dalej już wiesz :D.

Kiepska jestem z teorii dotyczącej haiku. Być może "cień" zarezerwowany jest tylko dla opisania smutku, tęsknoty i innych przykrych uczuć albo popełniłam jakiś błąd zapisując swoją (może przewrotną radość) przy jego pomocy.

Spróbuję napisać inaczej:

nareszcie sama!
po upalnych dniach
bez mojego cienia

Dziękuję Ci i pozdrawiam,
Magda :D

P.S.
Czytałam (chyba tutaj) haiku o cieniu, gdzie Autor (niestety nie pamiętam kto) był bardzo zadowolony ze swojego cienia, bo nie było widać na nim siwych włosów i zmarszczek. Podobało mi się.


Jeśli chodzi o haiku z cieniem to nieocenionym znawcą tematu jest Grzegorz. Mnie przyszedł do głowy inny wiersz, troszkę nie na tę porę roku ale.....

jesienne liście...
wciąż szary tylko
mój cień

lub...

babie lato...
wciąż szary tylko
mój cień

Jacek
Jacek_jaal
 
Posty: 1449
Dołączył(a): 23 marca 2005, 2005 16:51
Lokalizacja: Góral Świętokrzyski

Re: nareszcie sama

Postprzez sionek » 27 lipca 2007, 2007 22:28

jasna napisał(a):fraza też jest radosna. Przynajmniej chciałam, aby taka była :(


Ja w większości przypadków odbieram deszcz jesiennie, tj. smutno,
nostalgicznie. Dlatego wiedząc, że coś mi nie gra, bardziej
brałem pod uwagę nastrój osamotnienia i smutku, niż radości.
Pewnie dlatego, że takie w pewnym stopniu ironiczne/sarkastyczne
nastroje (nareszcie sama) są bardziej typowe dla senryu, niż dla haiku.
A uważam, że lepiej utwór poprawić i zrobić z niego dobre haiku,
niż dobre senryu.

Pozdrawiam,
Grzegorz
Avatar użytkownika
sionek
admin
 
Posty: 3151
Dołączył(a): 9 marca 2005, 2005 09:00
Lokalizacja: Toruń


Powrót do Własne utwory



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] i 1 gość